Mecenas Jarosław Litwin z sukcesem reprezentował dwie Poszkodowane kobiety w precedensowych postępowaniach cywilnych przeciwko Ośrodkowi Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych (OMZRIK). W obu przypadkach sądy uznały, że działania OMZRiK doprowadziły do naruszenia dóbr osobistych Powódek, a publikowane treści uruchomiły falę hejtu i nagonki.

W szczególności w sprawie z powództwa Pani Agaty Schrötter Sąd Apelacyjny w Warszawie (wyrok z 14 marca 2024 r., sygn. akt VI ACa 1204/22, LEX nr 3866884, prawomocny) orzekł na korzyść Powódki w sposób uznany za przełomowy i precedensowy, otwierający drogę do skutecznego dochodzenia roszczeń przez inne osoby poszkodowane podobnymi działaniami OMZRIK. Sąd jasno wskazał granice odpowiedzialności podmiotu umożliwiającego publikowanie komentarzy, jak również przedstawił prawdziwy sposób funkcjonowania OMZRIK:

„Zgodzić się należy z oceną Sądu Okręgowego, że komentarze, jakie ukazały się na profilu pozwanej pod zdjęciem powódki, są nienawistne, wulgarne, mające na celu poniżenie powódki jako osoby. Odpowiedzialność pozwanej sprowadza się do umożliwienia umieszczania takich komentarzy i ich utrzymywania.” „Wulgarne i nienawistne komentarze nie stanowią debaty publicznej, czy krytyki poglądów wyrażanych przez powódkę. Nie ma też podstaw do uznania, że interes społeczny uzasadniał opublikowanie wypowiedzi wulgarnych, nienawistnych, naruszających dobra osobiste.” „Pozwana Fundacja stwarzając możliwość zamieszczania anonimowych wpisów przez internautów sama określiła zasady komentowania. Tylko od decyzji pozwanej zależało dalsze utrzymywanie stanu naruszenia dóbr osobistych.” „Jeśli pozwana zamierzała przedstawić krytykę poglądu powódki, to użycie fotografii powódki nie było konieczne. Nie ma też podstaw do przyjęcia „dorozumianej zgody” powódki, w sytuacji, gdy nie jest to zdjęcie profilowe powódki (ani zdjęcie w tle).”

W drugim procesie, dotyczącym Pani Katarzyny Skrzypkowskiej, Sąd Okręgowy w Świdnicy (wyrok z 3 czerwca 2024 r., sygn. akt I C 84/23, LEX nr 3876955, nieprawomocny) zasądził na jej rzecz 10 000 zł tytułem zadośćuczynienia pieniężnego oraz nakazał publikację przeprosin (z przypięciem ich na profilu facebookowym OMZRIK przez 30 dni).

Mecenas Jarosław Litwin skutecznie doprowadził do uznania, że dowolne publikowanie wizerunków i treści w sposób umożliwiający hejt oraz poniżanie osób prywatnych nie może korzystać z ochrony jako „działalność społeczna” czy „krytyka poglądów”. Klienci kancelarii mogą liczyć na profesjonalne wsparcie w podobnych sprawach o ochronę dóbr osobistych, w tym w postępowaniach przeciwko organizacjom publikującym treści o charakterze piętnującym bez należytej weryfikacji.

Osoby pragnące dowiedzieć się więcej czym tak naprawdę jest OMZRIK, jak funkcjonuje oraz kim są osoby za nim stojące winny odwiedzić i zapoznać się z treściami na stronie dedykowanej tej tematyce, tj. omzrik.com.